Dlaczego jestem realistą…

Dlaczego jestem realistą rasowym? – to tytuł znelźiska z płomieniem
@Bartek1119994 wykop.pl #swiat #rasa #nauka #4konserwy #neuropa #usa

A gdzie tam stanowiska naukowe?

Rasizm i badania naukowe
Z punktu widzenia współczesnej nauki rasizm jest zespołem poglądów bezpodstawnych[5]. Podobnie jak większość ideologii, stara się jednak wspierać swoje założenia przy użyciu danych naukowych lub pseudonaukowych, m.in. paranaukową frenologią, którą posiłkowali się naziści, opartą na badaniu kształtu czaszki ludzkiej i jego prawdopodobnego związku z inteligencją i cechami charakteru.

Argumenty wysuwane przez rasistów można podzielić zasadniczo na trzy grupy: genetyczne (dziedziczenie inteligencji, w związku z różnym środowiskiem i odmiennym działaniem selekcji naturalnej inteligencja miała ulec zróżnicowaniu wskutek ewolucji rozbieżnej podobnie jak kolor skóry), psychologiczne (niższe wskaźniki inteligencji np. wśród Murzynów w USA, wyższa przestępczość i wyższy wskaźnik urodzeń pozamałżeńskich) oraz historyczne (rażąco nierówny wkład ras ludzkich w dorobek cywilizacyjny)[6].

Argumenty te są odrzucane poprzez odwoływanie się do uniwersalnego charakteru inteligencji ludzkiej niezależnie od warunków środowiska naturalnego, zależności wskaźnika inteligencji czy przestępczości również od uwarunkowań społecznych (wychowanie, wykształcenie, stopa życiowa), zależności tempa rozwoju od uwarunkowań geograficznych (np. brak warunków do rozwoju rolnictwa w tundrze, na pustyni czy w lasach tropikalnych).

Rasizm i genetyka
Współczesna nauka dopuszcza w pewnym kontekście stosowanie konceptu „rasy”. Rozpoznanie istnienia ras przez współczesnych biologów nie ma nic wspólnego z ich hierarchizacją, nie pociąga ono też za sobą twierdzenia o istotnej różnicy między nimi. Zmiany w postrzeganiu pojęcia „rasy” współcześnie podlegają przewartościowaniu – w 2000 i w 2001 można było czytać w piśmie Nature Genetics:

„To, że rasa w tym kontekście nie jest terminem naukowym, jest rzeczą przyjętą przez ogół naukowców – jest to przekaz, który winien być bez końca przypominany” (Editorial „Census, Race, and Genetics”, Nature Genetics 24, 2000, s. 97)
„Od dawna, naukowcy twierdzili, że na poziomie genetycznym zmienność cech między poszczególnymi osobnikami z tej samej populacji jest większa, niż ta, która istnieje między populacjami odrębnymi, i że nie ma biologicznego uzasadnienia dla rasy”. (Editorial „Genes, Drugs, and Race”, Nature Genetics 29, 2001, s. 239)

W roku 2003, A. W. F. Edwards, z Uniwersytetu w Cambridge, opublikował esej „Human Genetic Diversity: Lewontin’s Fallacy” (BioEssays 25, 2003, s. 798-801), gdzie wskazuje on na błąd logiczny poprzednich badań: brało się w nich bowiem po uwagę częstotliwość występowania pojedynczych genów, jakby były one od siebie niezależne. Tymczasem tradycyjnie rasa definiowana jest jako „grupa etniczna, która charakteryzuje się zbiorem cech dziedzicznych (jak kolor skóry, kształt głowy, proporcje grup krwi, itp.)”. Jeśli porówna się osoby z punktu widzenia skoordynowanych genów, tradycyjne rasy prezentują dość jednoznaczne różnice genetyczne.

Comments are closed.