Mirunie. Sprzedaję na…

Mirunie.

Sprzedaję na gumtree przedmiot o wartości 2.800pln.
Odezwał się do mnie anglojęzyczny jegomość, który twierdzi, że jest z Londynu i jest zainteresowany kupnem, bo cena mu odpowiada. Po krótkiej wymianie maili, okazało się, że przesyłka będzie szła docelowo do Nigerii i tu zapaliła mi się czerwona lampka, bo jak wszyscy wiemy – w Nigerii mieszkają najbogatsi królowie internetów. Czy mam się bać, że może to być jakiś scam?

Słyszeliście o tego typu oszustwach?

Wiadomo, że jeśli kasa wpłynie mi na konto, to wszystko powinno być ok, ale mimo wszystko wolę dmuchać na zimne…

#scam #kiciochpyta #pocztapolska #swiat

Comments are closed.