„Przeciw…

„Przeciw geopolityce”

Kilka lat temu przeżyłem ukąszenie geopolityką. Ale już mi przeszło.

Koncepcja ta uczyniła dużo dobrego, przyczyniając się do uświadomienia, że narracja spod znaku „końca historii” jest już nieaktualna. To naiwne i niemądre przekonanie wyrządziło wiele szkód interesom RP, gdyż demokracja i prawa człowieka to – parafrazując słowa Gandhiego o cywilizacji zachodniej – dobry pomysł, lecz kierowanie się jedynie ich obroną w polityce to samobójstwo, szczególnie dla kraju tak położonego jak Polska i mającego takich sąsiadów. Geopolityka wyautowała tę narrację – i jest to jej wielka zasługa.

Potem jednak nastąpiło coś niepokojącego. Geopolityka, zdobywając szerokie poparcie społeczne, stała się celem w samym w sobie, swoistym intelektualnym perpetuum mobile: dziś wszystko można wytłumaczyć geopolityką. Każde zdarzenie polityczne jest interpretowane i analizowane przez pryzmat geopolityki. Stała się ona synonimem „polityki międzynarodowej”. Tajemniczo brzmiące hasła jak Heartland stały się natomiast magicznymi zaklęciami, mającymi zmieniać rzeczywistość.

(…) By uniknąć losu marksistów, geopolitycy muszą w swoim myśleniu zaprzestać popełniania „grzechów” ciężkich: od pychy począwszy, przez determinizm, uniwersalizm, redukcjonizm, na sekciarstwie skończywszy

Znalezisko: https://www.wykop.pl/link/4576165/przeciw-geopolityce/

#swiat #gruparatowaniapoziomu #4konserwy #neuropa #geopolityka #polska #mirkoreklama #bartosiak

Comments are closed.